INTEGRACJA

…  to ulubione słowo Pani Prezes naszego Koła. Wywodzi się od łacińskiego „integrare” czyli w przekładzie na polskie – scalić. To szereg działań zmierzających do uściślenia pozytywnych relacji, wzajemna motywacja, kreowanie stosunków opartych na wzajemnej pomocy i wsparciu, przyjaźni i koleżeństwie, odpowiedzialności i obowiązkowości. Krócej by można rzec, że to życie w jak najmniej ograniczonym środowisku.

W Stowarzyszeniu słowa tego używamy często: spotkanie integracyjne, wyjazd integracyjny, wakacje integracyjne, wieczorek integracyjny itp. Organizując przedsięwzięcie zawierające w swojej nazwie słowo „integracja” powyższe określenia przerabiamy praktycznie. Budujemy nowe pozytywne relacje poprzez odrzucenie wizerunków wykreowanych podczas pracy zawodowej. Wzajemnie motywujemy się organizując imprezy – dla siebie  – przez siebie. Poznajemy bliżej dawne koleżanki i kolegów, odkrywamy ich nowe oblicze, umiejętności, zawieramy przyjaźnie.

Integrujemy się chętnie korzystając z propozycji programowych Koła Nr 1. Byliśmy  w Filharmonii Zielonogórskiej na Koncercie Noworocznym, reperowaliśmy zdrowie na turnusie rehabilitacyjnym w Jarosławcu, plażowaliśmy na Tropikalnej Wyspie k/Berlina, wypoczywaliśmy przez 8 dni w Kudowie-Zdrój w DW „Orion” usytuowanym bezpośrednio przy Parku Zdrojowym. Podczas tego pobytu zrodził się pomysł zorganizowania w tym miejscu zabawy Andrzejkowej, co już się stało. „Miejsce” skopiowaliśmy od Ewy Kowalaszek, która była organizatorem nie tylko tej ale i wcześniej wymienionych imprez integracyjnych .    I właśnie ten artykuł powstał specjalnie dla Ciebie Ewo, w podziękowaniu za to, że jesteś taka aktywna, pozytywnie zakręcona, że tak pięknie scalasz środowisko emeryckie i nie dzielisz go na tym z „1”  i tych z „2”.

 Zofia Der