POLICYJNE ZADUSZKI

W kaplicy św. Anny na placu Klasztornym w Żaganiu, przywołano pamięć o tych co odeszli na wieczną służbę. 

16 Listopada 2015 roku,  w sposób szczególnie uroczysty policjanci i emeryci policyjni garnizonów Żagania i Żar uczcili swoją obecnością pamięć zmarłych  i poległych w służbie towarzyszy broni. Ten szczególny wieczór zorganizowali już po raz trzeci Komendanci Komend powiatowych w Żaganiu insp. Artur Kamiński  i w  Żarach  insp. Zdzisław Tomaszewicz. Uroczystość  tegorocznych zaduszek celebrował Kapelan garnizonów ks. Krzysztof Kwaśnik.

W słowie wstępnym  służbę policyjną nazwał powołaniem. Narażanie życia, poświęcenie,- kosztem zdrowia i rodziny to codzienność policyjnej służby.

W dawniej Polsce zapalano świeczkę w oknie, żeby zbłąkana dusza mogła trafić do domu.  Dzisiaj otwieramy dla nich,  nasze serca i pamięć.

 W atmosferze skupienia przy blasku świec, spotkali się funkcjonariusze, emeryci i renciści kół SEiRP w Żaganiu i w Żarach.  Nie zabrakło członków naszych rodzin.

Z imienia i nazwiska, czynni funkcjonariusze przywoływali naszej pamięci  tych, których z nami już nie ma.  W międzyczasie  młodzież scholii  N.S.P.J z Żar, przy gitarowym akompaniamencie pod batutą  Pani Ewy,  recytowała wiersze- których przewodnią treścią była pamięć. Tak długo jak będziemy o nich  pamiętać, będą żyć w naszych sercach.

Jesteśmy im  winni,- nasze myśli  i modlitwy.  Żyli dla swoich  rodzin, dla swojej służby dla swojego policyjnego powołania  Za to że byli dla nas tak bardzo ważni, zawsze będą w naszej pamięci.

                      Po części  oficjalnej na zaproszenie  ks. Kapelana i Komendantów, uczestnicy tegorocznych zaduszek spotkali się w  historycznej sali żagańskich Opatów.

Przy kawie i herbacie degustując pyszne wypieki.  w rodzinnej atmosferze emeryci i funkcjonariusze ze swoimi  rodzinami wspominali,  czasy niekiedy nie tak odległe, gdy Ci, za sprawą których się spotkaliśmy byli jeszcze z nami.

W takich chwilach nie sposób  nie  wspominać.  A myśli o naszym przemijaniu są jak najbardziej na czasie . Wszak listopad to czas zadumy, liść już opadł, tak jak nam ubył kolejny rok z życia.

Życzymy żeby w kolejnych latach pamięć o zmarłych, w naszych sercach zawsze była żywa.

 

Tekst i zdjęcia :
Tadeusz Trzos